AZS Logo
Indykpol Polmlek Logo Galeria Warmińska Logo
Wrócić na zwycięską ścieżkę!
Mateusz Lewandowski
2017-11-18 16:00:00
Zdjęcie do aktualności
Ten mecz będzie dla olsztyńskich akademików niezwykle ważny! Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w niedzielę, przed własną publicznością zmierzą się z Cuprum Lubin! Początek o 14:45, a bilety wciąż są dostępne!

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w niedzielę zakończą siatkarski maraton, gdzie w ciągu 10 dni mieli zaplanowane 3 spotkania o ligowe punkty – z Treflem Gdańsk w piątek, z ZAKSĄ Kędzierzyn—Koźle na wyjeździe we wtorek (oba spotkania zakończyły się wynikiem 2:3), a za kilkanaście godzin zmierzą się przed własną publicznością z Cuprum Lubin (Hala Urania, godz. 14:45). Akademicy z Kortowa marzą o powrocie na zwycięską ścieżkę, gdyż ostatnie 3 mecze nie ułożyły się po myśli dla ekipy ze stolicy Warmii i Mazur.

- Nie słucham głosów z zewnątrz, które dotyczą naszej drużyny – przyznaje Miłosz Zniszczoł, środkowy Indykpolu AZS Olsztyn. – Nie uważam, że np. podczas meczu w Rzeszowie zaliczyliśmy wpadkę. Asseco Resovia to dobry zespół i choć jest on trochę zmieniony, to dalej bardzo silny. Rywale zagrali wtedy dobre spotkanie, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. Jeśli chodzi o ostatnie dwa mecze, to fakt, prowadziliśmy już 2:1, mieliśmy szansę na wygranie, lecz niestety przegraliśmy 2:3. Musimy teraz ciężko pracować i zrobimy wszystko, aby w niedzielę zrehabilitować się i piąć się w górę tabeli.

Na przeszkodzie w odniesieniu kolejnego, ligowe zwycięstwa stanie ekipa Cuprum Lubin (niedziela, Hala Urania, godz. 14:45). U rywali z południa Polski przed sezonem doszło do kilku zmian kadrowych. Najważniejsza zaszła na pozycji trenera – Gheorghe Cretu zastąpił francuz Patrick Duflos. Drużynę zasilili również tacy siatkarze jak: Michał Masny, Milos Terzić, Filip Biegun czy Przemysław Smoliński. Nie można również zapominać o Łukaszu Kaczmarku, Keithie Puparcie czy Robercie Tahcie. W drużynie Cuprum występują również znani z olsztyńskich parkietów Dawid Gunia i Piotr Hain.

„Miedziowi” po dziewięciu rozegranych spotkaniach zajmują w ligowej tabeli 7. miejsce z dorobkiem 14 punktów. Ekipa Cuprum odniosła pięć zwycięstw (m.in. nad MKS Będzin, Espadonem Szczecin czy Aluron Virtu Warta Zawiercie) i czterokrotnie musiała przełknąć gorycz porażki. Obecnie drużyna przechodzi problemy kadrowe – z kontuzją zmagali się m.in. Łukasz Kaczmarek (który od dwóch spotkań powrócił do gry), Dawid Gunia czy Robert Taht.

- Nie zwracamy uwagi na problemy kadrowe wśród rywalizaznacza Zniszczoł.Najważniejsze jest to, co my zagramy. Zdarzały się już takie mecze, jak np. w Rzeszowie, gdzie nie zagrało dwóch podstawowych zawodników, ich zmiennicy pokazali się z dobrej strony, a drużyna wygrała mecz. Dlatego nie lekceważymy ekipy Cuprum.

I dodaje:Jeśli chodzi o zawodników, to znamy się z Piotrem Hainem i wiem, że dobrze rozumie się on z rozgrywającym Michałem Masnym – dlatego zapowiada się zacięta rywalizacja na środku. W przypadku, gdy kontuzjowany jest Taht, to ciężar zdobywania punktów przeniósł się na Kaczmarka. Z całą pewnością będzie to podstawowy zawodnik Cuprum, którego chcemy powstrzymać. Zrobimy wszystko, aby niedzielne spotkanie zakończyło się naszą wygraną!

Kto wygra pojedynek rozgrywających - Paweł Woicki czy Michał Masny? Jak zaprezentują się związani w przeszłości z olsztyńskim klubem - Dawid Gunia i Piotr Hain? Kto zdobędzie więcej punktów - Jan Hadrava czy Łukasz Kaczmarek?

Partner meczu - Miasto Ełk 

Indykpol AZS Olsztyn - Cuprum Lubin
Niedziela, 19 listopada, godzina 14:45
Bilety: 25 i 15 złotych (ulgowe)
W dniu meczu bilet kupisz w:
* Kasie biletowej Hali Urania od godziny 13

Aktualności