Kup bilet
AZS Logo
Indykpol Polmlek Logo, Szynaka meble - logo Damix Logo, Specjal Logo Przemysłówka Logo
Mateusz Kańczok: Sparingi sprawiły mi wiele radości
Mateusz Lewandowski
2019-03-24 12:45:00
Zdjęcie do aktualności
- Podczas sparingów mogłem sprawdzić, jaki aspekt gry, nad którym pracowałem cały rok, zmierza w pozytywnym kierunku – mówi M.Kańczok po sparingach z Al-Ahly Kair.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w „wolny” weekend od rozgrywek PlusLigi, rozegrali dwa sparingi z Mistrzem Egiptu – Al-Ahly Kair. Pierwszy został rozegrany w piątek w Giżycku i zakończył się zwycięstwem podopiecznych trenera Michała Mieszko Gogola – 3:1. Drugi mecz odbył się w sobotnie południe w Kortowie i zakończył on się nietypowym wynikiem, bo remisem 2:2.

Jak Mateusz Kańczok ocenia sparingi z Mistrzem Egiptu? Który element siatkarskiego rzemiosła w swojej grze jest w stanie wyróżnić? Jaka przyszłość czeka siatkarza? Tego dowiecie się czytając rozmowę z Mateuszem.

Mateusz Lewandowski: Jak podsumowałbyś dwa sparingi z Mistrzem Egiptu?

Mateusz Kańczok: - Można powiedzieć, że w dwumeczu wyszliśmy zwycięsko. Sprawdziliśmy nowe rzeczy, które wprowadzaliśmy stopniowo podczas treningów. Staraliśmy się je wykorzystać podczas dwóch sparingów, co przyda nam się pod kątem przygotowań i samej konfrontacji z Treflem Gdańsk.

Na co zatem uczulał was sztab szkoleniowy?

- Staraliśmy się ograniczyć liczbę błędów własnych, głównie na zagrywce. Przez cały tydzień skupialiśmy się głównie na tym elemencie gry. Do tego sztab uczulał nas na grę w systemie blok-obrona i ustawieniem w drugiej linii.

A co Ty osobiście wyniosłeś po dwóch spotkaniach?

- Olbrzymią radość, że wyszedłem w podstawowej szóstce od pierwszego gwizdka w sobotnim spotkaniu, grając do ostatniej piłki. Nie zdarzyło mi się to przez cały sezon. To było bardzo fajne, że mogłem pograć w dłuższym wymiarze czasu, z realnym przeciwnikiem po drugiej stronie siaki. Mogłem sprawdzić, jaki aspekt gry, nad którym pracowałem cały rok, zmierza w pozytywnym kierunku.

Jesteś w stanie wymienić element, który poprawiłeś podczas tych dwóch sparingów?

- Myślę, że na przestrzeni całego sezonu poprawiłem się w każdym aspekcie. Podczas spotkań kontrolnych z Mistrzem Egiptu czułem, że w wielu elementach uczyniłem bardzo duży postęp.

Zarówno w PlusLidze jak i europejskich pucharach, rozegraliśmy do tej pory blisko 30 spotkań. Jak znosisz trudy tego sezonu?

- Co prawda nawarstwiają się małe problemy ze zdrowiem, lecz nie jest nic poważnego. Przy dużych obciążeniach, które narzuca nam trener, bez problemów jestem w stanie wytrzymać końcówkę sezonu.

Przed nami ostatnie spotkania – w rywalizacji o 9. miejsce zmierzymy się z Treflem Gdańsk. Czy sztab szkoleniowy nakreślił już wam plan przygotowań?

- Poniedziałek mamy jeszcze wolny, a już od wtorku zaczniemy przygotowania do pierwszego starcia przed własną publicznością. W porównaniu do minionych tygodni, w naszym planie nie zajdą poważne zmiany.

Myślami wybiegasz już w przyszły sezon?

- Dostałem informację, że nie zostaje w Olsztynie na przyszły sezon. Zbyt długi czas przebywam w kwadracie i chciałbym znaleźć klub, w którym regularnie będę występował na parkiecie w pełnym wymiarze. Na ten moment jestem w trakcie poszukiwań nowego klubu.

Aktualności